- naszaodpornosc.pl
- Wszystkie artykuły
- Niebezpieczny dla odporności dymek
Niebezpieczny dla odporności dymek
Palenie papierosów, zarówno czynne, jak i bierne, zawsze szkodzi. Powoduje straszne spustoszenie w organizmie i upośledza układ immunologiczny. W dymie papierosowym znajduje się ponad cztery tysiące najróżniejszych związków chemicznych. Prawie połowa z nich jest rakotwórcza, a większość źle wpływa na działanie organizmu. Oprócz uzależniającej nikotyny, w dymie są chociażby metale ciężkie, cyjanowodór, amoniak, substancje smołowate czy tlenek węgla - trująca substancja, którą można znaleźć w spalinach samochodowych.
Papieros jak paralizator
Zaraz po zaciągnięciu się przez palacza dymkiem przez 20 minut zostają sparaliżowane rzęski nabłonka górnych dróg oddechowych. A to one są zaporą przed wirusami, bakteriami itd. Dlatego, gdy palacz sięga po papierosa, to tym samym wyłącza ochronę przed intruzami. I im częściej to robi, tym gorsza jest sytuacja.
Nie ma najmniejszych wątpliwości, że ten nałóg niszczy naturalną odporność organizmu. Jest to niebezpieczne, bo prawidłowe funkcjonowanie układu immunologicznego jest jednym z głównych warunków, koniecznych do tego, żeby być zdrowym. Naturalna odporność odpowiada także za to, żeby w razie choroby organizm szybciej dochodził do siebie. Naturalna odporność broni organizm przed leżeniem w łóżku. Z kolei, gdy mechanizmy obronne szwankują, to zanim jeszcze ktoś się dobrze nie wyleczy, to choroba wraca do niego jak bumerang.
Na naturalną odporność wpływa szereg czynników. Poprawia ją dobra dieta, hartowanie, przyjmowanie odpowiednich preparatów ziołowych itd. Niszczy ją stres, zła dieta, zanieczyszczenia środowiska czy właśnie palenie papierosów. Dlatego palaczy częściej niż osoby niepalące męczą różne infekcje. W sezonie jesienno-zimowym mają problemy z przeziębieniami, chorobami górnych dróg oddechowych czy grypą.
Papierosy a zdrowie. Palenie skraca życie o 15 lat
Papierosy systematycznie niszczą organizm, co zresztą widać gołym okiem. Skóra zmienia koloryt na ziemisty, szybciej także traci elastyczność, przez co pojawiają się zmarszczki. Ale to nie koniec ubytków na urodzie, do jakich doprowadza palenie. Oddech staje się nieświeży, a białka oczu żółtawe. Gorsze są choroby wewnętrzne. Lekarze alarmują, że nawet 60% wszystkich nowotworów u osób, które jeszcze nie ukończyły 65 lat jest właśnie związana z paleniem. Szacuje się, że w Polsce przeciętny palacz, sięgając po kolejnego papierosa skraca swoje życie o blisko sześć minut. Osoba niepaląca w kraju rozwiniętym żyje aż 15 lat dłużej niż ta niemogąca sobie odmówić sięgnięcia po dymek.
Szansa na to, że palacz zachoruje na raka płuc jest 20 razy większa niż w przypadku osób niepalących! Osoby zaciągające się dymkiem częściej cierpią z powodu nowotworów złośliwych układu oddechowego, czyli m.in. krtani czy oskrzeli, a także nowotworów układu pokarmowego, m.in. nowotworów przełyku, żołądka, okrężnicy czy trzustki. Nałóg palenia szkodzi także sercu i zwiększa ryzyko wystąpienia chorób tego organu, a także zawału. Wypalając „tylko” kilka papierosów dziennie ryzyko wystąpienia zawału zwiększa się o aż 50%.
Zaciąganie dymkiem zwiększa także ryzyko udaru mózgu, ryzyko zachorowania na zaćmę, raka skóry czy wystąpienie osteoporozy. Papierosy nie oszczędzają nawet życia intymnego. U mężczyzn wpływają na impotencję. Z kolei w przypadku kobiet mogą powodować problemy z płodnością, zaburzenia cyklu miesiączkowego, a także poronienia.
Papierosy szkodzą także niepalącym
Co ważne, papierosy nie szkodzą wyłącznie samym palaczom. Mają także wpływ na wszystkie osoby, które przebywają w pomieszczeniach, gdzie jest dym. Bierne palenie, podobnie jak w przypadku czynnego, zmniejsza u osoby wdychającej dym papierosowy ilość tlenu we krwi, ma negatywny wpływ na pracę płuc. Nic dziwnego, że dzieci, które przebywają w pomieszczeniach, gdzie się pali papierosy, częściej niż ich rówieśnicy, którzy unikają kontaktu z dymem, chorują na różne infekcje dróg oddechowych.
Jeśli palacz nie chce zrezygnować z nałogu, powinien chociaż nie palić w mieszkaniu i przy bliskich. Dym osiada na ścianach i różnych przedmiotach w pomieszczeniach, gdzie się pali. Chorobotwórczy osad potrafi się utrzymywać przez długi czas.
Bardzo niebezpieczne jest palenie kobiet ciężarnych. Nałóg ma bowiem zgubny wpływ na dzieci w czasie ich rozwoju płodowego. Lista problemów jest długa. Palenie w ciąży zwiększa prawdopodobieństwo, że maluchy będą miały niższą masę w momencie przyjścia na świat. Zwiększa się ryzyko przedwczesnego porodu. Noworodki rodzą się z osłabionym układem odpornościowym i są bardziej podatne na choroby wieku niemowlęcego. Zwiększa się również ryzyko nagłej śmierci łóżeczkowej.
Palenie papierosów ma zgubny wpływ na organizm, zwiększa ryzyko zapadnięcia na poważną chorobę. Zaciąganie się dymkiem upośledza również układ immunologiczny. Dlatego każdy, kto dba o zdrowie i chce ograniczyć czas spędzany w łóżku na chorowaniu do minimum, nie powinien palić.







Dodaj nowy komentarz